Reklama

Losowe zdjęcia

fotka_10
R6Cup1_6
fotka_18
fotka_10

Statystyka

Odsłon : 241356
Aktualności
Niesamowita Jaworska! PDF Drukuj

Niesamowita Jaworska!

Pierwsza runda Mistrzostw Europy Kobiet w wyścigach motocyklowych odbyła się w ubiegły weekend na torze Misano World Circuit, znanym doskonale z wyścigów World Superbike i od ubiegłego roku Moto GP.

Mistrzostwa Europy Kobiet odbywały się pod patronatem UEM, równolegle z Coppa di Italia (Puchar Włoch), do zawodów zgłoszone zostały 34 zawodniczki startujące w klasach Superstock 1000 / Superstock 600, ze wspólnymi kwalifikacjami i wyścigiem, ale z zachowaniem odrębnej klasyfikacji dla klas pojemnościowych.

Więcej…
 
12.04.2008. Monika Jaworska ósma w pierwszych kwalifikacjach w Misano. PDF Drukuj
12.04.2008. Monika Jaworska ósma w pierwszych kwalifikacjach w Misano. Monika Jaworska zajęła 8 miejsce w swojej klasie podczas wczorajszych kwalifikacji na włoskim torze w Misano, gdzie już dziś zmierzy się ze swoimi rywalkami podczas pierwszej Mistrzostw Europy Kobiet w wyścigach motocyklowych. To były pierwsze jazdy Moniki na nowym Triumphie Daytona 675. Piątkowy trening zakończył się czasem1:56 dla Moniki. Podczas treningu kwalifikacyjnego w sobotę Monika zrobiła niezły czas - 1:52, co dało jej ósme miejsce w klasie Superstock 600 na 24 startujących zawodniczek. Podczas drugiego treningu zawodniczka INTER MOTORWS WSM Racing Team powtórzyła wynik okrążenia. Wszystko zapowiada się bardzo dobrze. Trzymamy kciuki za naszą najszybszą Polkę!
 
8-9.09.2007- VI runda Mistrzostw Polski na torze Poznań. PDF Drukuj

8-9.09.2007- VI runda Mistrzostw Polski na torze Poznań. W sobotę miał być wyścig w Pucharze Hondy CBR125 CUP startowałam jako VIP, ale został przesunięty na niedzielę z powodu pogody. W sobotę wieczorem poczułam się źle, miałam gorączkę i bolało mnie gardło. W niedzielę obudziłam się chora, byłam osłabiona i nadal utrzymywała się gorączka. Wyścig miał się zacząć o godzinie 9:00. Pogoda była ok, ale pochmurna. Startowałam z ostatniej pozycji-miejsce dla VIP. Po zajęciu miejsca na polu startowym zaczęłam ziewać i została mi zwrócona uwaga przez Spikera (żartobliwie) mówiąc mi: „Monika wiem, że to nie 600 – ale nie ziewaj tylko przygotuj się do startu..”. Moje ziewanie nie oznaczało znudzenia lecz zmęczenie, w nocy nie mogłam spać ponieważ rozkładała mnie już choroba. Na starcie prowadzenie objęła Agata Augustyn, a ja tasowałam się z trzema zawodnikami. Dwa ostatnie okrążenia przed końcem wyprzedziłam grupę kończąc wyścig jako pierwsza z przewagą ok. 1,5 sekundy. Świetnie się bawiłam, było to dla mnie przypomnienie początków mojej przygody z torem. Chciałabym podziękować Łukaszowi Bonczakowi za zaproszenie mnie do udziału w Pucharze Hondy.
Życzę wielu sukcesów młodym zawodnikom Hondy –specjalne pozdrowienia dla Karola Koksy :).

W klasie Superstock 600 wyścig zaczął się o godzinie 12:15. Startowałam z 6 pozycji. Na początku pogoda była ok, po drugim okrążeniu wyprzedziłam Piotra Kaczora. Nagle pojawiły się krople deszczu i pogoda zaczęła się zmieniać. Andrzej Chmielewski podał sygnał ręką, że tor jest mokry. Niestety zanim Sędziowie podjęli decyzję o przerwaniu wyścigu jeden z kolegów miał wypadek. Po interwencji zespołów sędziowie wreszcie przerwali wyścig. Zawodnicy mieli czas na zmianę opon na „wet” (opona deszczowa). Deszcz już porządnie padał! Po 30 min została odnowiona procedura startowa. Start do powtórnego wyścigu nastąpił z miejsc z mety. Ja startowałam z 4 miejsca. Pogoda mi sprzyjała, wiadomo nie od dziś, że lubię „mokry” tor :). Po starcie byłam pierwsza, cały czas prowadziłam. Na dwa ostatnie okrążenia przed metą Marek Szkopek wyprzedził mnie na „Dużej Patelni” jednak po wyjściu ze „Sławiniaka” Marek stracił panowanie nad motocyklem i się wywrócił jednocześnie blokując mnie. Zostałam wyprzedzona przez Marcina Kałdowskiego i Daniela Bukowskiego. Przed metą na ostatnim zakręcie wyprzedziłam Daniela Bukowskiego, przejeżdżając metę na 2-gim miejscu. Mój najlepszy czas został poprawiony i wyniósł 1:39,9! W momencie przerwania a później wznowienia wyścigu procedura polega na sumowaniu czasów z obu wyścigów. Po zliczeniu czasów przez sędziów okazało się, że ja wygrałam wyścig :)

Na zakończenie chciałabym podziękować moim kolegom z zespołu POLand POSITION: Adamowi Badziakowi, dzięki któremu trafiłam do zespołu, Michałowi, Hubertowi, Adamowi, kolegom mechanikom, a szczególnie Tomkowi Kędziorowi, który zawsze dbał o mój motocykl. Dziękuje również sponsorom, Panu Januszowi Oskaldowiczowi za cenne wskazówki przed wyścigami. Działaczom Automobilklubu Wielkopolska na wszelką okazaną pomoc. Gorąco dziękuję moim kibicom, którzy wiernie mnie mobilizowali do rywalizacji na torze i wierzyli we mnie. Dziękuję moim przyjaciołom z Krakowa, a szczególnie Monice, która jest moim Dobrym Duszkiem i Aniołem Stróżem.
Mam nadzieję, że spotkamy się znowu w sezonie MP w 2008 roku.

Zdjęcia: kliknij tu ( Fot. Łukasz Świderek )

 

 

 
10-12.08.2007- V runda Mistrzostw Polski na torze Poznań PDF Drukuj

10-12.08.2007- V runda Mistrzostw Polski na torze Poznań. Piąta runda to podwójne wyścigi odbywające się w sobotę i niedzielę. W piątek miałam jeden trening kwalifikacyjny - niestety zaczął padać deszcz. Poznań zalało! Trening kwalifikacyjny został odwołany. Nie jeździłam. W sobotę rano odbył się drugi trening kwalifikacyjny – pogoda była pochmurna, ale tor był suchy. Pomimo braku snu jeździło mi się dobrze :). W sobotnim wyścigu startowałam z 3 pola startowego. Na starcie byłam pierwsza. Po pierwszym okrążeniu stwierdziłam, że jest coś nie tak z przednim kołem i na zakrętach odczuwałam bicie przedniego zawieszenia. Przez kilka okrążeń utrzymywałam się na 4 pozycji niestety z powodu walki z kierownicą na zakrętach musiałam odpuścić i zostałam wyprzedzona przez innych zawodników. Wyścig niestety ukończyłam na 7 miejscu. Mechanicy z zespołu potwierdzili defekt koła i zostało ono wymienione na niedzielny wyścig. Pech!!! Drugi wyścig odbył się w niedzielę tak jak poprzednio wystartowałam pierwsza. Po wymianie koła już nie miałam problemów z motocyklem. Dojechałam do mety na 4 pozycji. Sobotni wyścig i zajęte miejsce (7) kosztował mnie utratę punktów do ogólnej klasyfikacji, które teraz liczą się najbardziej -będzie ciężko je nadrobić :(). Do końca sezonu został tylko jeden wyścig…

Marcin i Piotr z Krakowa przyjechali do Poznania dopingować mnie na zawodach z przygotowanym przez siebie transparentem z napisem: ” JAWORSKA #100”. Marcin trzymał go na naczepie tira Poland Position a Piotr w tym czasie zabawił się w profesjonalnego fotografa V rundy :). Doping z Krakowa!

Zdjęcia: kliknij tu

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 7 z 10