Reklama

Losowe zdjęcia

fotka_5
fotka_9
R6Cup1_6
fotka_20

Statystyka

Odsłon : 241356
Aktualności
29-30.07.2006 IV MMP tor MOST (Czechy). Dramat! PDF Drukuj

29-30.07.2006 IV MMP tor MOST (Czechy). Dramat! Z powodu mojej kontuzji nadgarstkowej. Nie udało się wytrzymać bólu w czasie zawodów. Na starcie poszło bardzo dobrze, wyprzedziłam Michała Pernacha, blisko reszta Kaczor i Kubacki. Ból nadgarstka był coraz silniejszy, jechałam wolniej. Kaczor i Kubacki nadal z przodu, próbowałam ich dogonić nie udało sie, Michał powoli mnie doganiał. Wreszcie zrezygnowałam z walki i zaczełam jechać spokojnie. Ból był silniejszy! Michał wyprzedził mnie, zaczełam się bardzo źle czuć, Momentami było mi słabo! Tor MOST nierówno nawierzchnia! Do mety zajęłam 17 miejsce – czas okrążenia to 1:45,843 po raz drugi, a poprzedni rok było jakieś 1:48. Okazało się że dwójkę zawodników zdyskwalifikowano z powodu jazdy na nieregulaminowych motorach podczas wyścigu! Ostatecznie wylądowałam na 15 miejscu. Ten to był mój pech.

Zdjęcia: kliknij tu

 
15-16.07.2006 w Czechy III Runda MMP na słynnym torze w Brnie PDF Drukuj

15-16.07.2006 w Czechy III Runda MMP na słynnym torze w Brnie. We czwartek była piękna pogoda. W tym dniu odbywały się płatne treningi (20 euro) trwające 20 min. Wybrałam cztery treningi, ponieważ mało znam tor w Brnie. Jestem tu drugi raz. Ćwiczyłam opóźnione hamowanie. Miałam czas 2:18 (w roku 2005 w czasie zawodów miałam wynik 2:17). Teraz na treningach idzie mi słabo. Najlepsze czasy zawodników to 2:11 i 2:12. To trudne :(. Tomek Kędzior powiedział, że powinnam osiągnąć czas 2:16. Dobra, spróbuję. W piątek I trening kwalifikacyjny. Niestety była burza z deszczem. Tor był mokry. Drugi raz, odkąd jeżdźę na wyścigach, jechałam na mokrym torze. Nie poszło mi dobrze. W sobotę, już przy pięknej pogodzie i suchym torze. Niestety czas bez zmian 2:18. Zajęłam 26 miejsce startowe, aha startowało 54 zawodników (w tym 10 Polaków). W niedzielę o 16:15 rozpoczął się wyścig. Start mieliśmy nie do końca udany, ponieważ zaraz po starcie jeden z zawodników miał awarię motoru. Po pierwszym okrążeniu byłam 33, po kilku następnych wyprzedziłam 13 zawodników, nawet Michała "Perek" Pernacza kolegę z mojego Team Creative SKF POLand POSITION z którym ostro rywalizuję w klasie Superstock 600. Na mecie po 10 okrążeniach byłam 20-ta. Myślę, że może gdyby było jeszcze z okrążeń, może udałoby mi się zająć lepsze miejsce. Niestety nie dostałam też punktów klasyfikacyjnych. Ale i tak byłam zaskoczona, gdy zobaczyłam lap-timer (stoper motocyklowy) i czas, który osiągnełam to 2:14,878. To mój nowy rekord życiowy. Wszyscy z mojego zespołu byli zadowoleni.
Do następnej rundy Most (CZ) w dnich 29-30 sierpnia.

Zdjęcia: kliknij tu

 
10-11.06.2006 - II Runda MMP na torze "Poznań" PDF Drukuj

10-11.06.2006 - II Runda MMP na torze "Poznań". Pogoda piękna, nawet po tych zimnych dniach upalna. W sobotę były dwa treningi kwalifikacyjne. W pierwszym trening uzyskałam czas 1:42,936, a drugim 1:43,990. Dało mi to 5-te pole startowe. W niedzielę, w czasie rozgrzewki na 2-gim kółku miałam wywrotkę. Motor nie uszkodziłam, tylko otarłam lewą owiewkę. A ja? Oj lepiej nie pisać :). Na szczęście pozwolono mi startować. Wyścig rozpoczał się o 14:35. Pogoda jak w sobotę. Start miałam udany. Byłam 4-ta na pierwszym kółku i dużej patelni. Potem spadłam na 6-tą pozycję. Jechałam za Michałem Pernachem (nr 99) równo i spokojnie. Nagle zorientowałam się, że zostały 3 okrążenia, to mało czasu. Zaczęłam walkę z Michałem o 5-te miejsce. Wyprzedziłam Michała na Sławiniaku (ostatnia okrążenia), ale dalej, tam gdzie koło medyczne Michał wyprzedził mnie. Dojeźdźaliśmy do mety chyba równo, przed metą lekko nasze motory zetknęły się. Wyprzedziłam Michała prawie na mecie o ułamku sekundy. I znów zajęłam 5-te miejsce.

Zdjęcia: kliknij tu

 
5.06.2006 - 13-14 maja. W sobotę pogoda była w miarę dobra... PDF Drukuj

5.06.2006 - 13-14 maja. W sobotę pogoda była w miarę dobra, trochę padało, ale na szczęście w czasie wyścigu tor był suchy. Miałam udany start, ale dalej było ciężko. Reszta zawodników była szybsza ode mnie. Główną walkę rozegrałam z Michałem Pernachem z naszego zespołu Creative SKF POLand POSITION, ale Michał w końcu nie dojechał do mety, bo zabrakło mu paliwa. Na mecie byłam 5.
W niedzielę było pogodnie i słonecznie. Też udanie wystartowałam. Ze mną cały czas jechał Jakub Glaser (czech) i Michał Pernach, ale Michał zaraz mnie wyprzedził i tak był cały czas przede mną, aż do ostatnich dwóch okrążeń wtedy mocno zaatakowałam i udało się mi wyprzedzić Michała. Znowu byłam 5 na mecie.

Zdjęcia: kliknij tu

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 9 z 10